Translate

niedziela, 19 czerwca 2011

Hi after a long break.. ;)

Witam was po dosyć długiej przerwie..;) Ale już jestem ;)
Kochani nie mogłam przez dłuższe tygodnie (nie liczyłam ile dokładnie minęło tygodni od ostatniego blogowania) ,ale wiem że sporo czasu ubyło niestety..;c
Nie byłam wstanie tutaj cokolwiek pisać jak również być aktywna na innych portalach ;c Kompletny brak czasu na jakąkolwiek przyjemność ;/

Miałam już na prawdę serdecznie wszystkiego dość,ale wyjmując wnioski było warto ;).Nie miałam czasu na wszystko ..;c we wszystkim co robiłam liczyła się kolejna minuta ,nie potrafiłam się z tym pogodzić ,że jedno ważniejsze od drugiego niestety ,ale dałam rade teraz kiedy jestem już po wszystkim jestem dumna z samej siebie że nie zwątpiłam w to co potrafię tylko walczyłam o swoje..!!

Jak możecie się domyślać o co mogło chodzić pod koniec roku szkolnego..?! Hm..?! ;)
No właśnie oceny ;) Nie miałam żadnego zagrożenia ,ale walczyłam mimo wszystko by świadectwo ukończenia gimnazjum było tym najlepszym ze wszystkich czy tak mi się udało.? Tłumacze to sobie ,że zawsze mogło być lepiej i zawsze mogłam postarać się bardziej ,ale i tak dałam z siebie w miarę dużo ;). Kończąc Gimnazjum z średnią 4,5 ;) kilka setnych brakło do paska ,ale cóż nie zawsze to czego chcemy możemy dostać ,ale już z ta myślą się pogodziłam ;)

A co u was się działo ??!!
U mnie niestety pada deszcz z gradem + burza i jest pochmurno ;c,ale mimo wszystko głowa do góry ;) ^^

Dużo czasu poświęcałam nauce przez ostatnie tygodnie biłam własne rekordy pisałam 4 sprawdziany w jeden dzień + 2 kart ;) Ale ważne ,że się nie poddałam choć miałam chwile słabości bo już nie potrafiłam sobie z tym poradzić ;c Ale poradziłam i jestem dumna ;)

W czwartek 16 Czerwca 2011r. o godzinie 17:00 odbył się komers ;)Było cudownie !!! Dziękuje wam za te 3lata ,że jakoś ze mną wytrzymywaliście..hehe ;p

Patrząc w obiektyw wstecz spędziłam 9 lat miedzy tymi ścianami jest mi przykro ,że już własnie nadszedł koniec i rozpoczyna się nowy bardziej odpowiedzialny etap w moim życiu,ale każdy z nas musi to niestety przejść mimo wszystko...

We wtorek mam zakończenie roku płakać mi się chce na samo słowo "zakończenie" ;(,ale trzeba jakoś sobie z tym poradzić...

27 czerwca w Poniedziałek wyjeżdżam do Hiszpanii :D:D Nie umiem się już doczekać ,piszę wam to ponieważ to wiąże się z kolejnymi 2tygodniami nieobecności tutaj ;( ,ale tylko kiedy znajdę kafejkę@ zaraz postaram się coś do was napisać ;)

Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mile widziane komentarze , jeśli spodobał ci się blog dodaj Go do OBSERWACJI , Ja odwdzięcze się tym samy.. ;-)