Translate

piątek, 27 kwietnia 2012

27 April 2012

Cześć Miśki..;dd !! Przepraszam ,że piszę dopiero teraz ,aczkolwiek wcześniej nie miałam zupełnie na to czasu..;-) Mając za oknem tak piękną pogodę nie marnowałam po prostu czasu siedząc w domu.. Trzeba było wyskoczyć tu i tam .;-))
Po raz pierwszy w tym roku =2012 wybrałam się rowerem do szkoły i nie było tak źle myślałam ,że bd gorzej aczkolwiek się myliłam.. Pozytywnie oczywiście ;)
Kończyłam o godzinkę wcześniej także jest okey ;-) zaraz po szkole obiadek i nie siedziałam bezczynnie w domu.;-) Zaraz wskoczyłam w strój kąpielowy i na huśtawkę..;d Piękne uczucie po okresie zimy poczuć znów gorące prażenie słoneczka..;ddd

O 19:00 z D. wybrałyśmy  się do Parku na zdjęcia ,lecz zawsze potrafię pamiętać nie o tym , o czym powinnam.. ;c Zabrałam aparat ,ale akumulatorka już niestety nie..;// Gapa ze mnie.. No nic ,ale i tak przejażdżka rowerowa udana ;-) Aż w końcu wylądowałyśmy na 3-ce  ,a po 21:00 byłam w domu ;-))

Teraz siedzę z lapkiem na kolanach patrząc na Vivę ,ale chyba zaraz idę się kąpać i spać bo coś głowa mnie zaczyna boleć.. ;ccc Nie wróży to nic dobregoo..

Zatem
Dobranoc ;-))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mile widziane komentarze , jeśli spodobał ci się blog dodaj Go do OBSERWACJI , Ja odwdzięcze się tym samy.. ;-)